FESTIWAL MUZYKÓW ROCKOWYCH

JAROCIN 85

 
Źródło: materiał z rubryki „ROCK OKO”; wszystko wskazuje na „Gazetę Młodych”. Dokładny numer i autor nie zostały jeszcze ustalone. Poniżej transkrypcja zachowanego wycinka.

SŁOWO PO JAROCINIE’85

Zmiana terminu Festiwalu Jarocin’85 uniemożliwiła tak sekretarzowi, jak i podsekretarzowi ROCK OKO, osobiste uczestnictwo w tej arcyciekawej imprezie i dlatego, zamiast obszernego materiału na temat tej imprezy, jedynie kilka uwag będących wypadkową „wywiadu” przeprowadzonego wśród ludzi z branży.

Po pierwsze, cieszy znakomita frekwencja i świetna atmosfera w samym Jarocinie (ponad 20.000 ludzi).

Po drugie, martwi stagnacja w kategorii grup uprawiających punk rock o najróżniejszych barwach i odcieniach. Muzycy z tych kapel nie pracują nad sobą i repertuarem, co widać i słychać.

Po trzecie, nie napawa optymizmem postawa ciągle obiecujących grup typu Made In Poland czy Madame, które wyraźnie stoją w miejscu.

Po czwarte, rewelacyjnie wypadły w Jarocinie młode dinozaury, czyli Lech Janerka, Republika i Voo Voo, potwierdzając tym samym opinię, że tylko talent i praca gwarantują rzeczywiste sukcesy artystyczne.

Na zdjęciu: jeden z laureatów Festiwalu Jarocin’85, grupa Dzieci kapitana Klossa.
Fot. M. Martynek

  

Archiwum JarocinFestiwal.com