FESTIWAL MUZYKÓW ROCKOWYCHJAROCIN 88 | |||
|
Artykuł Bożeny Sitek z Magazynu Muzycznego Nr 9(355)/1988, wrzesień 88 Festiwal Muzyki Rockowej JAROCIN'88 -3-6.08.88 - BYLBył Jarocin. Jaki? Ogólnie mówi się, że zły, że umarł i że ostatni. Fakt, błędy organizacyjne rozrosły się ponad normę, kształt artystyczny też pozostawiał wiele do życzenia (chciałabym jednak podkreślić dobrą wolę i zaangażowanie mieszanego przez wszystkich z błotem Leszka Windera).
Mimo tych narzekań, było na festiwalu kilka jasnych punktów. Najjaśniejszym były światła (to już cytat - ale trafiony w 10). Świetne, profesjonalne światła dodały jakości wielu występom. I może z nadzieją zieloną jak te żabki czekajmy przyszłego festiwalu. Może okaże się, że przedwcześnie spalono czarownicę. Jak to już nieraz bywało. | |||
Strona zrobiona przez W_MatNi+W_SiECi |