FESTIWAL MUZYKÓW ROCKOWYCH

JAROCIN 93

 

GOŚCIE

<<

NEW MODEL ARMY

New Model Army

Grupa NEW MODEL ARMY pojawiła się w angielskim show-businessie na początku lat osiemdziesiątych. Okazała się prawdziwym, post-punkowym wichrem wstrząsającym nieciekawą i mdłą muzycznie Brytanią. Chłopcy z Bradford zadebiutowali gorzko-słodkim „Bittersweet” w 1983 roku i prawie natychmiast podpisali kontrakt z Abstract Records. Nagrali pierwszy album „Vengeance” (’84), który wylądował na szczycie brytyjskich zestawień Wytwórni Niezależnych pozostając w czołówce przez ponad rok.

Pojawienie się grupy w popularnym programie telewizyjnym „The Tube” ugruntowało jej pozycję jako niezwykle żywiołowej grupy koncertującej. „Zawsze dążyliśmy do tego, aby robić najlepsze spektakle, jakie kiedykolwiek zrobiono.” (Sullivan) W 1985 roku NMA zawarła umowę z koncernem EMI, co Slade The Leveller uzasadnił możliwością dokonania lepszych technicznie nagrań. Związek z muzycznym kolosem okazał się w miarę trwały i owocny — powstały kolejne albumy jak „No Rest For The Wicked”, „Impurity” czy koncertowy „Raw Melody Men”. Ostatnio zespół opuścił EMI i najnowszy long play nagrał pod patronatem Epic Records. „The Love Of Hopeless Causes” znamionuje pewne zmiany w orientacji NMA — to album spokojniejszy, przede wszystkim tekstowo, ale jednocześnie jakby bardziej przebojowy niż poprzednie.

NEW MODEL ARMY jest jednym z nielicznych zespołów koncertujących całkowicie na żywo, a także jednym z tych najmocniej się narażających — bodaj najbardziej spektakularnym przykładem „ukochania” ich przez media jest cenzura BBC nałożona na program, w którym muzycy wystąpili w koszulkach z napisem: „Only Stupid Bastards Use Heroin”, co w wolnym tłumaczeniu znaczy: „Tylko Głupie Sukinsyny Używają Heroiny”. Nazywani „wielkimi purytanami rock’n’rolla” na swoich koncertach ostrzegają przed narkotykami, zbierają pieniądze dla klinik... Nie ma dla nich znaczenia, czy grają dla 300 osób, jak na jakiejś farmie na Szetlandach, czy dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Nieważne, czym podróżują i gdzie śpią — najważniejsza jest muzyka i atmosfera na koncertach. Fascynujący rytuał, który będziemy mieli okazję zobaczyć w Jarocinie. Z ostatnich chwil: Sullivan wciąż nie ma przednich zębów!

NEW MODEL ARMY to:
Justin Sullivan „Slade The Leveller” — vocal/guitar
Nelson — bass guitar
Robert Charles Heaton — drums

DYSKOGRAFIA NMA:
1. lp „Vengeance” (Abstract 1984)
2. lp „No Rest For The Wicked” (EMI 1985)
3. lp „The Ghost Of Cain” (EMI 1986)
4. lp „The Independent Story” (Abstract 1987)
5. lp „Radio Sessions” (Abstract 1988)
6. lp „Thunder & Consolation” (EMI 1989)
7. lp „Impurity” (EMI 1990)
8. lp „Raw Melody Men” (EMI 1990) — podwójny album koncertowy
9. lp „The Love Of Hopeless Causes” (Epic 1993)

THE FAILURES

The Failures

Nazywają się THE FAILURES, co po polsku znaczy „nieudacznicy” i podobno są zespołem pełnym przeciwieństw. Bruno, Daniel, Mick i Maks spotkali się jesienią 1988 roku w „saunie”. Każdy z nich grał wówczas w innym mało znaczącym zespole i marzył tylko o jednym — założyć nową kapelę, która grałaby silną, agresywną i zuchwałą muzykę. Siedzieli tak razem w saunie, nie wiedząc, co właściwie chcą robić, pracować, studiować, a może wędrować. Postanowili w każdym razie, że będą „przez cały czas dobrze się bawić, bo kiedy umrzesz, nic ci już nie pozostanie.” Przez trzy miesiące ciężko pracowali, ćwiczyli, pisali i komponowali swoje utwory, przeprowadzili mnóstwo prób, a potem dali pierwsze koncerty. Ponieważ dobrze się przy tym bawili, wydali w krótkim czasie pierwszy album. Płyta miała zwracać uwagę na naturalny stan ich rodzinnego miasta — Böring. Składała się z dziesięciu utworów, które nigdy nie zostały zagrane przez szwajcarskie radio. Tym okolicznościom zawdzięczają The Failures możliwość występowania w najpopularniejszych klubach muzycznych Szwajcarii. Już po roku przygotowali materiał na kolejny krążek, który zatytułowali „Roshfond”.

Muzycy nie poprzestali tylko na komponowaniu i nagrywaniu piosenek, ale zajęli się także prowadzeniem interesów kapeli. Sami nagrywali, miksowali, produkowali, we własne ręce wzięli dystrybucję płyt i organizację koncertów. Odwiedzili ponownie szwajcarskie kluby, a potem koncertowali z Henrym Rollinsem, The Lolitas i Gary Thomasem. Jesienią 1991 roku znaleźli się w Bostonie, gdzie przez trzy dni nagrywali w profesjonalnym studio kolejną płytę — „We follow you”. Z nowym CD wybrali się na najważniejszy w Szwajcarii konkurs muzyczny — Marlboro Rock-In 1992. Odnieśli na tym festiwalu wspaniały sukces, zdobyli — pierwsze miejsce. Pisano o nich, że przekonali do siebie jury i porwali publiczność. Sami także wypowiadali się bardzo pozytywnie o swym udziale w Rock-In — nazwali go kolejnym wspaniałym doświadczeniem, które dało im dużo dobrej zabawy. Po festiwalu nazwano ich najgorszym zespołem roku 1992. Sukces w Sevilli sprawił, że nagle wzrosło zainteresowanie grupą, zwiększyła się ilość sprzedawanych płyt, a chłopcy grali po dwa do trzech koncertów na tydzień. The Failures wyjechali później do Ameryki, gdzie występowali w najpopularniejszych klubach wschodniego i zachodniego wybrzeża. Po owej podróży spodziewają się również nowego kontraktu płytowego. Obecnie grają tzw. Open Air Koncerts w Szwajcarii i poza jej granicami.

Skład zespołu:
Bruno Flury — vocal
Daniel Leuenberger — gitara
Dawid Kamber — gitara basowa
Micke Stocker — perkusja

   
Grzegorz K. Witkowski — Grunt to Bunt, Tom 1JarocinFestiwal.comGrzegorz K. Witkowski — Grunt to Bunt, Tom 2JarocinFestiwal.comGrzegorz K. Witkowski — Grunt to Bunt, Tom 3JarocinFestiwal.comGrzegorz K. Witkowski — Grunt to Bunt, Tom 4JarocinFestiwal.com